października 11, 2018 0

Dlaczego, żeby wygrać trzeba grać? - Recenzja mojej pierwszej wygranej :)

dlaczego żeby wygrać trzeba grać? jak wygrać konkurs?


Jeżeli kiedykolwiek wypowiedziałaś/eś zdanie :
"Ja to mam pecha, nigdy w życiu nic nie wygrałam/em",
to muszę zadać Ci oczywiste pytanie, które i mi w końcu ktoś mądry zadał, a mianowicie :
"A w co grałaś?" ;)

Być może okaże się, że tak samo jak ja - wcale nie masz pecha.
Być może po prostu , tak samo jak ja, nie próbujesz szukać szczęścia

Dziś chciałabym podzielić się z Wami moim odkryciem roku 😉

Żeby wygrać, trzeba grać ! 😁


Sprawdziłam na własnej skórze i.... da się !
Już trzykrotnie udało mi się coś wygrać.

Można ?
Można ! 

A teraz wyjawię Wam jak 😉

1. Zasady konkursu :

Konkurs organizowany był na stronie Wizaz.pl.
Aby wziąć udział wystarczyło udostępnić na profilu akcji swoje zdjęcie inspirowane perfumami Naomi Cambell Glam Rouge.

Ja udostępniłam następujące zdjęcie ↓↓↓↓↓ 

sukienka-lou-czarna

I udało mi się :)

Tobie też może się udać !

Dlatego zachęcam Was gorąco do rejestracji na stronie i spróbowania swoich sił, bo naprawdę warto :)

2. Wygrana:

Po ok. 2-3 tygodniach otrzymałam zaskakującą wiadomość :) Udało mi się wygrać ! Co prawda nagrodę pocieszenia, ale szczęśliwa byłam tak - jakbym wygrała co najmniej 5 w totolotka :) 
Nagrodą główną były wspólne zakupy z dwiema vlogerkami - Panną Joanną i Cheers My Heels o łącznej kwocie 2000 zł. oraz udział w odcinku vloga. 

Ja wygrałam nagrodę pocieszenia:

- perfumy Naomi Cambell Glam Rouge

- 2 bilety do kina 

opinie-perfumy-naomi-cambell-glam-rouge


Wygrana była przede wszystkim pięknie zapakowana.

Śliczne , błyszczące opakowanie zawierało w sobie podziękowania za udział w konkursie,
zaproszenia do kina ( Kin Ads ) 
oraz oczywiście pudełeczko z perfumami.

Wyrazista , czerwona buteleczka o ergonomicznym, wygodnym kształcie. 

Perfumy w pierwszej chwili wyraźnie pachną gorzko- słodką skórką pomarańczową
po chwili przechodząc w jeszcze słodszą kwiatową nutę zapachową. 
Efekt jest bardzo przyjemny, a słodkość nie jest tak dominująca jak w perfumach np. marki Escada. 
Bardzo fajna propozycja na co dzień, która sprawdzi się doskonale również na randce :)
Zapach długo się utrzymuje, spryskane ubranie pachnie jeszcze na drugi dzień. 
Zdecydowanie jestem na tak ! 

opinie-perfumy-naomi-cambell-glam-rouge

Podsumowując chciałabym zachęcić Was do spróbowania swoich sił 💣

Zaryzykuj bo...
kto nie ryzykuje ten przegrywa dwa razy 😉

Polecam, bo warto 💚